Archiwum dla kategorii Nivea Team Poland

MAJ W GDYNI czyli o debiucie na laserze, Generale Zaruskim i Akademii Marynarki Wojennej

      Po udanym maratonie egzaminów gimnazjalnych i przedsezonowej wizycie u mojego Sponsora, Firmy MUSTO, która ubiera mnie już nie pierwszy sezon na wodzie i na lądzie, za co korzystając z okazji serdecznie dziękuję, wyjechałem do Gdyni na zgrupowanie i start w moich pierwszych regatach w klasie Laser 4.7. Po zgrupowaniach w Hiszpanii i przygotowaniach technicznych sprzętu jeszcze w Porcie Nieporęt teraz rozpływałem się przez kilka dni na Zatoce i pierwszy start w nowej klasie w Pucharze Arki Gdynia mogę zaliczyć do udanych. Nasz klub UKS FIR zajął w klasyfikacji klubowej 2. miejsce, a ja w Pucharze Arki podczas trzech dni zmagań w 7. wyścigach zająłem ogólni...

czytaj więcej

Laserowa Wielkanoc i czekoladowa Barcelona

    Policzyłem, to była już moja szósta Wielkanoc poza domem: Zadar, Cirkvenica, Garda, Garda, Puck i teraz Palamós. Doliczając do tego dwa ostatnie Boże Narodzenia w Hong Kongu i Napier.. niezły wynik „nieświętowania” w domu.  Ale nie narzekam wcale. Te święta na wodzie zawsze są inne i ciekawe, jak nie wigilijna kolacja jedzona pałeczkami, to kaszubskie pisanki ;).  Zresztą tę Wielkanoc 2012, jak zauważyła dziś podczas naszego czatu Martyna, prawie cała nasza ekipa Nivea Team Poland z MŚ 2011 spędziła „w terenie”: ja w  Hiszpanii, Martyna we Francji, Ewa we Włoszech i Kowal też we Francji ... aktywnie, i to na trzech klasach!       Dru...

czytaj więcej

Wind Boys czyli LASER 4.7 w Palamós

  Stało się ;) Zmieniłem klasę i rozpocząłem nowy sezon. Po krótkiej przerwie, po Mistrzostwach Świata na OPP w styczniu, teraz, na początku marca, rozpocząłem przygotowania na wodzie do nowego sezonu  - już na Laserze 4.7. Na zgrupowaniu w wiosennym Palamós naszego klubu UKS FIR Warszawa wzięło też udział wielu zawodników Optimista trenujących z Trenerem Jurkiem, byli też Finniści. Na miejsce dolecieliśmy przez Barcelonę. W grupie Laser 4.7 było nas sześcioro: Janek, Lesti , Kowal, Alek, ja i Zosia, która dołączyła do nas po kilku dniach. Uczył naszą grupę nowego „fachu” super Trener Henryk Płoski. Jeśli dodam, że był wiatr, słońce, a dodatkowo życie osładzała nam pysznymi obiadk...

czytaj więcej

Targi WIATR i WODA 2012 w Warszawie

W Warszawie w ten weekend już po raz 24 odbyły się Targi Sportów Wodnych i Rekreacji WIATR i WODA 2012. Jak co roku, jeśli tylko moje plany treningowe na to pozwalają, biorę w nich udział z moim Klubem UKS FIR Warszawa. W tym roku się udało, Targi odbyły się tuż przed jutrzejszym wyjazdem do Palamós. Dlatego też  sobotę mogłem spędzić na Targach. Od rana z Zosią, Piterem i Cypkiem buszowaliśmy w rejonie basenu targowego, gdzie przygotowaliśmy z naszym klubem oraz NSKO pokaz „Bezpieczeństwo na wodzie – pierwszy krok w żeglarstwie – początki żeglowania na Optimiście”. Zwodowaliśmy łódki, moi młodsi koledzy „żeglowali” w sztormiakach i kapokach. Zachęcaliśmy dzieci do uprawiania żeglarstwa, ...

czytaj więcej

Tam wysoko, gdzie jeziora zamarzają najwcześniej...

Przewietrzyć się, odpocząć, wspiąć ponad chmury, przeszorować w śniegu, posłuchać ciszy.. przetrzeć stromy czarny szlak w zasypanych po pas  śniegiem Wysokich Tatrach.. wspiąć się do najwyższych jezior, gdzie chociaż nie zobaczysz żadnych żagli.. za to kozice przecinają ci drogę.. a jeśli do tego doborowa ekipa.. mało słów, miłe mocne zmęczenie i  radość z dotarcia do celu. Odpocząłem :) I przywiozłem kilka wspomnień z tej wyprawy:                                      ...

czytaj więcej

Dean Barker, stajnia Emirates Team New Zealand w Auckland i goodbye Optimist ;)

  Mistrzostwa Świata 2011 zakończone. Po Team Racingach mieliśmy jeszcze tylko jeden dzień silnego wiatru ze zmianami 40 stopni. Tego dnia odbyły się 3 wyścigi, podczas których zająłem lokaty: 13, 27 i 19. Ostatniego dnia mimo prób organizatorów nie ukończono przeprowadzenia żadnych wyścigów z powodu braku wiatru.. To uniemożliwiło drugą odrzutkę i spowodowało, że nikt z nas nie wszedł do pierwszej pięćdziesiątki. A tego dnia mieliśmy dobre próby walki, w dwóch przerwanych wyścigach jechałem w 20stce. Niestety, doświadczenia z pierwszych flotowych dni dały zbyt ciężki bagaż punktów, a ogólnie mówiąc warunki podczas 9-ciu dni mistrzostw dalekie były od wymarzonych. MŚ zdobyła ponownie...

czytaj więcej

Świat ściga się i bawi w Napier… czyli Mistrzostwa Świata trwają.

Do końca Mistrzostw Świata zostało 3 dni pływania flotowego. W planie w sumie 15 wyścigów, sporo jeszcze pracy przed nami. Dziś zakończyły się Mistrzostwa Drużynowe. Po pierwszym bardzo udanym dniu i naszych 3 zwycięstwach z Turkami, Włochami i Rosjanami i jednej przegranej z Holendrami weszliśmy do Finału najlepszych 16 drużyn świata. Dzisiejszy dzień nie był już tak udany. Na pierwszy ogień przegrany pojedynek z Tajlandczykami, którzy ostatecznie zajęli 3 miejsce, co nas nie zaskoczyło. Jednak kolejny wyścig był naprawdę pechowy. Zmierzyliśmy się Australią, która była w naszym zasięgu i faktycznie pojedynek wygraliśmy, jednak okazało się, że jeden z naszych miał OCS’a, po którym nie wrócił...

czytaj więcej

Mistrzostwa Świata w bezwietrznych strugach deszczu.

Mistrzostwa Świata w bezwietrznych strugach deszczu czyli Nowy Rok wśród Kiwis. Szczęśliwego Nowego Roku 2012 :) Harken Regatta zakończyliśmy dwa dni temu. Pływaliśmy podzieleni na trzy grupy. W pierwszym dniu regat, kiedy wiał dobry wiatr zająłem  3 i  4 miejsce, ale i złapałem OCSa. Wyścigi puszczano najczęściej przy czarnej fladze jako, że większość zawodników potraktowała regaty bardzo treningowo i stratowało bardzo odważnie. Wyjątkiem nie byliśmy i my złapaliśmy parę BFDów i ZFP, co poskutkowało naszymi nieco słabszymi wynikami końcowymi: 20 (Martyna), Max (25), Ewa (55), 67 (Mikołaj) i 146 (Marcin). Najważniejsze, że pokazaliśmy, że możemy się ścigać z najlepszymi, co podbudo...

czytaj więcej

Pre-Worlds - Harken Invitational Regatta - 1 dzień

Pre-Worlds - Harken Invitational Regatta, Napier, New Zealand 28-29.12.2011 28.12.2011 Treningi trwają, wiatr 4B  - jest na czym pływać :)  Wczoraj wieczorem wypełniliśmy  formularze zgłoszeniowe do MŚ, a Martyna wypełniła dodatkowo wiele kartek ogłoszeniem o zagubionym portfelu. Szczęśliwie dziś rano odnalazł się w barze  :) Waka Riding Jesteśmy już po pomiarach - poszło sprawnie. Pomiary W porcie tłok. Dziś rozpoczęły się regaty Pre –Worlds Harkena, w których wystartowaliśmy nie tylko z innymi ekipami na MŚ, ale i z wieloma Nowozelandczykami, którzy przyjechali mając okazję sprawdzić się z najlepszymi zawodnikami świata. Rano odprawa dla 200 osób w wielkim namiocie, w Klubie mon...

czytaj więcej

W świecie Maorysów i gejzerów

Mistrzostwa Świata coraz bliżej, co widać w porcie, jest duży ruch, trwają ostatnie przygotowania. Zaczęły się pomiary. Na wodę wychodzą wszystkie ekipy, aby trenować. Dziś wiał dobry wiatr, spędziliśmy na Zatoce kilka godzin trenując na silnym wietrze, który przychodzi tu koło południa. 28 grudnia zaczynamy pre-regaty Harkena, które potrwają 2 dni. Dzięki nim sprawdzimy się z innymi zawodnikami i poczujemy atmosferę głównych regat czyli Mistrzostw Świata. Wczoraj wybraliśmy się na wyprawę do wulkanicznej krainy Maorysów ROTORUA – odwiedziliśmy wioskę o krótkiej nazwie: TEWHAKAREWAREWATANGAOTEOPETAUAAWAHIAO, gdzie mieliśmy okazję obejrzeć jak Maorysi żyją na codzień  pośród termalnych ź...

czytaj więcej